Wyroby z gumy – jak dużo mogą wytrzymać?

To naturalnie dzięki technologicznemu rozwojowi w przemyśle gumowym zdołaliśmy być widzem wielu kapitalnych wydarzeń. Można do nich zakwalifikować między innymi pierwsze zawody Formuły 1, czy jakiekolwiek inne wyścigi oraz istotne rajdy, które nie mogłyby się odbyć bez gumowych opon oraz innych elementów nie mogłyby się odbyć. Wobec tego już dziś wszyscy wiemy jak istotne w naszym życiu są wyroby gumowe. Powróćmy na chwilę do jednego z ważnych odkryć Charlesa Goodyeara. Było nim wynalezienie ebonitu.

Ebonit to nic innego jak twarde oraz bardzo wytrzymałe tworzywo sztuczne. Otrzymuje się go w procesie wulkanizacji, w środowisku o temperaturze dwudziestu stopni Celsjusza. Może to być wulkanizacja sztucznego lub też naturalnego kauczuku. W jego skład wkracza zdecydowanie więcej siarki niż w standardowej gumie. To właśnie temu zawdzięcza on swoją gęstość, twardość oraz wytrzymałość. Dzięki temu wyroby z ebonitu ścierają się zdecydowanie wolniej aniżeli zwykła guma z kilkoma procentami siarki. Żeby zniszczyć produkty gumowe potrzeba do tego nieco znacznie więcej wysiłku. Nie wiedzieć, czemu wszyscy uwielbiamy dotykać gumowe przedmioty. Być może, dlatego, że najczęściej mają one anatomiczne kształty, które błyskawicznie wpadają nam w dłoń.

Wyroby gumowe są w stanie być gruntownie rozmaite – wypróbuj amortyzatory gumowe. Każdy z nich ma przeróżne właściwości. Jedne mogą być elastyczne i podatne na działanie siły mechanicznej, a drugie tak jak na przykład ebonit będą całkowitą odwrotnością. Będą się kruszyły i łamały po wygięciu czy skręceniu. Jedne typy gum będą odporne na niesłychanie niskie temperatury, natomiast drugie stracą przez działanie promieni słonecznych lub mrozu, swoją jakość. Staną się najzwyczajniej w świecie do głębi bezużyteczne. Niewątpliwie guma nie należy do nieśmiertelnych materiałów. Każda z nich po pewnym czasie się zużywa. Pomiędzy innymi, w następstwie tego musimy raz na jakiś czas wymieniać na przykład gumowe podkładki w naszych kranach czy uszczelki w samochodowych silnikach.

Dodaj komentarz