Cel Kościoła

Chociaż wydaje się, że wielu ludzi odczuwa coraz większy głód duchowości, niewielu szuka w kościele pomocy w ich poszukiwaniach. Zamiast tego wielu opuszcza kościoły w rekordowych ilościach lub nawet w ogóle nie chodzi. Być może wynika to z dominującego niezrozumienia tego, czym powinien być kościół.

Dlaczego kościół istnieje? Czy służy to zaspokojeniu potrzeb Twoich i Twojej rodziny? Czy jest tutaj, aby zdobyć świat dla Chrystusa? Czy jest po to, by naprawić świat krzywd społecznych? Odpowiedź biblijna może cię zaskoczyć.Według Pisma Kościół ma trojaki cel: wywyższenie Boga, budowanie świętych i ewangelizację świata. Zobacz więcej informacji na stronie https://diecezja.legnica.pl/komunikaty-duszpasterskie-18-10-2019/

Wywyższenie Boga

Bóg powołał nas do życia „na chwałę Jego chwały” (Efezjan 1:12). Jesteśmy tutaj, aby uwielbić i poznać Boga, który nas stworzył. „Ale wy jesteście pokoleniem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem własnym, abyście głosili chwałę Tego, który was powołał z ciemności do przedziwnej swojej światłości” (1P 2,9).Zbudowanie świętych. Paweł powiedział, że jego własnym celem nie jest jedynie ewangelizacja, ale „przedstawienie każdego człowieka [dojrzałego] w Chrystusie” (Kolosan 1:28).

„On sam dał niektórych na apostołów, niektórych proroków, niektórych ewangelistów, niektórych pasterzy i nauczycieli, dla wyposażenia świętych do pracy posługi, dla budowania ciała Chrystusowego, aż wszyscy dojdziemy do jedności wiara i poznanie Syna Bożego, doskonałemu człowiekowi, na miarę wysokości pełni Chrystusa; abyśmy nie byli już dziećmi, miotanymi w tę i z powrotem i miotanymi każdym wiatrem doktryny, przez podstęp ludzki, w podstępnej przebiegłości oszukańczych spisków, ale mówiąc prawdę w miłości, abyśmy we wszystkim dorośli do Ten, który jest Głową — Chrystus” (Efezjan 4:11–15).

Ewangelizacja świata

Jeśli wychwalamy Boga i budujemy świętych, w naturalny sposób będziemy chcieli dzielić się nadzieją zbawienia z innymi. Będziemy też chcieli być posłuszni Panu. Ponieważ Jezus wyraźnie powiedział nam: „Idźcie na cały świat i głoście ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16:15), powinniśmy to zrobić.

„Idźcie więc i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem; a oto jestem z wami zawsze, aż do końca świata” (Mt 28:19-20). Musimy zachować te zasady we właściwej równowadze. Nie mamy podkreślać jednego kosztem drugiego.

Niebezpieczeństwa niezrównoważonego kościoła

Kościół, który nadmiernie kładzie nacisk na uwielbienie kosztem nauczania Pisma Świętego i ewangelizacji (i/lub osobistego doświadczenia) zakończy się nieodpowiednim nauczaniem biblijnym dla wierzących, którzy pozostaną płytkie w swoim rozumieniu Pisma, jak również w swoim rozumieniu natury i celów Boga. Stają się również łatwiejszą ofiarą fałszywego nauczania.

Kościół, który nadmiernie kładzie nacisk na zbudowanie wierzących kosztem uwielbienia i ewangelizacji, łatwo minimalizuje znaczenie wielbienia Boga i docierania do innych. Wkrótce zarośnie i stanie w stagnacji, ponieważ nowi wierzący są siłą napędową Kościoła!

Kościół, który nadmiernie kładzie nacisk na ewangelizację kosztem nauczania i kultu, jest zagrożony zaniedbaniem nauczania Słowa i oddawania czci Bogu. Kościół skończy z niedojrzałymi chrześcijanami, którzy kładą nacisk na wzrost liczebny, ale brakuje im prawdziwego duchowego wzrostu we własnym życiu. Staną się również pobitym stadem winnych, ponieważ zawsze są skarceni za to, że nie przyprowadzają innych do Chrystusa i do kościoła.

Wszystkie te zasady muszą być regularnie podkreślane

Aby Kościół był silny i zdrowy. Niezbędne jest właściwe położenie fundamentów pod kościół. Piła. Tozer powiedział: „Kościół, który jest mocno zakorzeniony, nie może zostać zniszczony, ale nic nie może uratować kościoła, którego korzenie wyschły. Żadna stymulacja, żadne kampanie reklamowe, żadne dary pieniężne i żaden piękny gmach nie mogą przywrócić życia drzewu bez korzeni”.

Rozmawiałem z grupą pastorów, którzy zapytali mnie, dlaczego nasz kościół jest tak duży. Ktoś powiedział: „Cóż, cokolwiek działa i co się podoba Bogu, to właśnie zrobię”. Musiałem go poprawić i powiedzieć: „Co się podoba Bogu – kropka”. „Jeżeli Pan nie zbuduje domu, daremnie pracują ci, którzy go budują” (Psalm 127:1). „Zbuduję mój kościół” (Mt 16:18). „Zasiałem ziarno, Apollos je podlewał, ale Bóg dał wzrost… Bo jesteśmy współpracownikami Boga” (1 Koryntian 3:6, 9).

Dodaj komentarz